Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urodziny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urodziny. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 stycznia 2013

Dziś są twoje urodziiiiiny...

W tym roku na urodziny sprezentowano mi, tudzież sam sobie sprezentowałem, wyszczególnione na poniższej liście pozycje:

  • zerwanie z chłopakiem, który nie chciał żeby go nazywać moim chłopakiem, bo przecież zwykli kumple geje też mogą co dzień się spotykać, pisać do siebie i posuwać się od tyłu, co w tym dziwnego? No, skoro nie chciał być moim chłopakiem, to teraz już na pewno nie będzie.
  • spotkanie z GejMamą po roku nie widzenia się, dowodzące, że jednak kumple geje się nie posuwają od tyłu, tylko siedzą sobie przy piwku i gadają o życiu
  • terminarz, jako element ogarniania się
  • biby noc w noc, z czego wkrótce narodzi się kolejny punkt listy: Marstkość Wątroby
  • gadanie z Czerwoną o Doctor Who i z Niebieskim o Avengers Alliance
  • list motywacyjny po angielsku do tej firmy, w której Max mnie miał polecić i juuuuż widzę, jak to robi (i to ja się mam ogarnąć?)
  • bloga, żebym się pouzewnętrzniał
  • ciasto od Czwartej
  • po dupie od Trzeciego, Szóstego i kuzyna Szóstego (muszę dla niego jakąś ksywę znaleźć)
  • Psylocke może w Avengers Alliance?
  • na Smallworlda jeszcze czekam :P

No i żenujący żart prowadzącego, tematycznie:
W wannie siedzi trzech pedałów. Który siedzi w środku? Ten, który ma urodziny.